Drugie podejście do burrcia z Burger Stacja . Tym razem Pendolino i powiem Wam, że jak dla mnie strzał w dyszunię.
Nie było sosu bbq, którego ogólnie nie lubię. Ciekawe połączenie smaków. Że mięsko super to już wiecie z wcześniejszej szamki w tym miejscu. A co do smaków: tu mięsko, serek, czipsik serowy, zieleninka, ale nie sałata, wszystko świetnie gra ze sobą

Także pancio Pendolino trafia na moją listę przysmaków świdnickich i zachęca do spróbowania kolejnych pozycji, może tym razem coś gdzieś vege?


