Chcę na wstepie zaznaczyć, że mamy już 2026r. Wtedy to była nowa opcja – dzisiaj jest to dobrze prosperująca knajpka z zajebistym jedzeniem! A poniżej post z mojego fanpage:
Dzisiaj przedstawię Wam dość nową pozycję na mapie Świdnicy.
Beer Dogs – trafiłam przypadkiem na ich post na jakiejś randomowej świdnickiej grupie. No to trzeba było się wybrać. Wg info na Facebooku, knajpka istnieje od grudnia.
Relacja:
Jedzonko bardzo smaczne, ceny naprawdę dobre, szybka realizacja zamówienia.
Małe frytki okazały się wcale nie takie małe
a przede wszystkim takie typowo domowe, za co też ogromny plus. Jest też wersja z batatów.
Hot dog z kiełbaską i warzywami – no cóż takiego drugiego w Świdnicy nie znajdziecie.
Kolejny duży plus za autorskie sosy. Klondike to mój faworyt. Jedyna sugestia – (jeśli dobrze się zrozumiałam z koleżanką), dorzuciłabym jeszcze jakiś łagodny sos, bo więcej jest jednak ostrych ![]()
Dodatkowo klimat w środku jest ładny i przyjemny. To jedno z niewielu miejsc w tym mieście, w którym bym się zasiedziała.
No i duży plus za plakat Cash’a
Razem z mężem jesteśmy jego fanami ![]()
Obsługa bardzo przyjazna i miła – to też jest bardzo ważne w takim biznesie!
Za dwie porcje jedzenia i kawę wyszło niecałe 30zł. Nie wyszłam najedzona, wyszłam obżarta![]()
Także wy też głodni nie wyjdziecie!
Ciężko w ocenie nie dać 10/10. Jest prosto, tanio, szybko i smacznie.
Beer dogs, życzę Wam sukcesu
Będziemy wpadać ![]()

