Śniadaniówka i śniadanko po królewsku, z równie królewską ceną.
Jajka w konsystencji jaką lubię, kiełbaski i cała reszta fajna, świeża. Jednak chlebek pokonał wszystko – był idealny. Całość fajnie zgrana i smaczna.
Jedyne do czego mogę się przyczepić to fasolka, wyczuwalne było zero przypraw. Zjedzona trochę na siłę, wystarczyłoby chociaż trochę soli
Nie wiem jak jest teraz, bo jadłam spory czas temu.
Lemoniada, ktorą wzięłam (chyba ananasowa?) też była warta spróbowania.
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Podanie fajne, jedzenie syte i bardzo dobre, ale nie ukrywam, że nie na moją kieszeń przy średniej krajowej. Porównując do innych miejsc wyszło tu dość drogo, ale jeszcze wpadnę – to jest pewne na 100%.
Są również tańsze zestawy z jajkami i w sumie taki planuję w najbliższym czasie też przetestować ![]()
Ps.: A może macie jakieś propozycje, gdzie mogę przyjść? Zauważyłam, że mimo nie bycia drugą Magda Gessler (
) moje zdanie ma jakieś minimalne znaczenie. Testując „świeże” lokale, uwielbiam patrzeć jak rośnie im ilość obserwatorów na stronie
a jeszcze bardziej lubię otrzymywać wiadomości, że dany lokal faktycznie jest super i zyskał właśnie nowych wyżerkowiczów!

